Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...
...malowałabym palcem częściej, niż nim wskazywała.
Mniej bym poprawiała, więcej przytulała.
Zamiast patrzeć na czas, dawałabym sobie czas, by patrzeć.
Mniej bym dbała o to, by wszystko wiedzieć; wiedziałabym raczej, jak lepiej dbać.
Częściej bym się z nim wspinała na drzewa i puszczała latawce.
Przestałabym bawić się w powagę, a poważniej bym się bawiła.
Przebiegałabym z nim więcej łąk i częściej przyglądałabym się gwiazdom.
Rzadziej bym szarpała, a częściej przytulała.
Rzadziej byłabym nieugięta, a częściej wspierała.
Najpierw budowałabym poczucie własnej wartości, potem dom.
Uczyłabym go mniej o miłości do siły, a więcej o sile miłości.


Diane Loomans

środa, 29 lutego 2012

Akwarium

Adrian chory.
Tomaszek tez niezbyt zdrowy.
Nudzi nam się w domu.
Postanowilismy stworzyć akwarium.
PS. Mamy 2 duże z żywymi rybkami ale to dla nas mało.

Pracy było dużo.
Musieliśmy ze starego pudła po pieluchach zrobić akwarium.

Wymalować je.







Stworzyć rybki i inne stworym  morskie.


Ale efekt końcowy jest super!







wtorek, 28 lutego 2012

Wizyta Kuby

Odwiedził nas kuzyn Kuba.
Adrian był w szkole a Tomaszek szalał.
Była fajna zabawa.
Zobaczcie sami.






czwartek, 16 lutego 2012

Wizyta

Odwiedzili nas starzy znajomi: Aga, Dominik, Hania i Bartek.
Znamy się już ponad 3 lata.
Poznaliśmy się na forum dzieciakowym gdy jeszcze byłam w ciąży z Adrianem.
Nasza znajomość się tak utrwalała, 2 razy nawet się spotkałyśmy.
W ten weekend był trzeci raz:)
Mała fotorelacja.















Dziękujemy jeszcze raz Agnieszko za miło spędzony czas.

wtorek, 7 lutego 2012

Magiczne kulki


W niedzielę bawiliśmy sie magicznymi kulkami.
Wsypaliśmy je do wody i czekaliśmy na efekty:)




 Co kilkanaście minut była kontrola ;p
Czy już urosły ?




 A one  rosły powolutku.
Rosły i...


... rosły aż ...


urosły do zadawalającej wielkości :)




Zaczęła się zabawa.
W podrzucenie, w zbieranie, w trafianie do celu, w turlanie a na koniec w zgniatanie :)









Bardzo fajna zabawa,
Polecamy!!!