Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...
...malowałabym palcem częściej, niż nim wskazywała.
Mniej bym poprawiała, więcej przytulała.
Zamiast patrzeć na czas, dawałabym sobie czas, by patrzeć.
Mniej bym dbała o to, by wszystko wiedzieć; wiedziałabym raczej, jak lepiej dbać.
Częściej bym się z nim wspinała na drzewa i puszczała latawce.
Przestałabym bawić się w powagę, a poważniej bym się bawiła.
Przebiegałabym z nim więcej łąk i częściej przyglądałabym się gwiazdom.
Rzadziej bym szarpała, a częściej przytulała.
Rzadziej byłabym nieugięta, a częściej wspierała.
Najpierw budowałabym poczucie własnej wartości, potem dom.
Uczyłabym go mniej o miłości do siły, a więcej o sile miłości.


Diane Loomans

sobota, 16 marca 2013

Ogrodnicy

Chcemy mieć trochę własnych warzyw i owoców.
Dziś był wysiew nasion.
W doniczkach wyladowały : pietruszka naciowa, szczypiorek, pomidory, papryka, groszek, poziomki i truskawki.








2 komentarze:

  1. chłopaki słodziaki!!! <3
    Ale na ostatnim zdjęciu ta torebka zielska wygląda podejrzanie :P

    OdpowiedzUsuń