Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...
...malowałabym palcem częściej, niż nim wskazywała.
Mniej bym poprawiała, więcej przytulała.
Zamiast patrzeć na czas, dawałabym sobie czas, by patrzeć.
Mniej bym dbała o to, by wszystko wiedzieć; wiedziałabym raczej, jak lepiej dbać.
Częściej bym się z nim wspinała na drzewa i puszczała latawce.
Przestałabym bawić się w powagę, a poważniej bym się bawiła.
Przebiegałabym z nim więcej łąk i częściej przyglądałabym się gwiazdom.
Rzadziej bym szarpała, a częściej przytulała.
Rzadziej byłabym nieugięta, a częściej wspierała.
Najpierw budowałabym poczucie własnej wartości, potem dom.
Uczyłabym go mniej o miłości do siły, a więcej o sile miłości.


Diane Loomans

wtorek, 23 kwietnia 2013

Tablice motywacyjne

Moje chłopaki to są super, ale....
jak to chłopaki lubią broić.
Postanowiłam lekko ich zmotywować do uspokojenia się :p
Największy problem mamy ze skakaniem po łóżkach  i bójkami.

Zrobiłam dziś takie karty i będziemy zaznaczać buźki wesołe lub smutne , w zależności od zachowania.
Jeśli w ciągu tygodnia uzbiera się większość buziek uśmiechnietych to będzie nagroda.

W tym tygodniu w planach jest basen.

Zobaczymy jak nam pójdzie.
 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz