Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...
...malowałabym palcem częściej, niż nim wskazywała.
Mniej bym poprawiała, więcej przytulała.
Zamiast patrzeć na czas, dawałabym sobie czas, by patrzeć.
Mniej bym dbała o to, by wszystko wiedzieć; wiedziałabym raczej, jak lepiej dbać.
Częściej bym się z nim wspinała na drzewa i puszczała latawce.
Przestałabym bawić się w powagę, a poważniej bym się bawiła.
Przebiegałabym z nim więcej łąk i częściej przyglądałabym się gwiazdom.
Rzadziej bym szarpała, a częściej przytulała.
Rzadziej byłabym nieugięta, a częściej wspierała.
Najpierw budowałabym poczucie własnej wartości, potem dom.
Uczyłabym go mniej o miłości do siły, a więcej o sile miłości.


Diane Loomans

poniedziałek, 29 października 2012

2 urodziny Tomaszka

W sobotę zrobiliśmy przyjęcie z okazji 2 urodzin Tomaszka.
Nie będę dużo pisała bo zdjęcia same pokażą atmosfere jaka panowała.













































4 komentarze:

  1. Ale zabawa!!!! Cudnie :))))) Tylko zastanawiam się kiedy Tomuś tak urósł... dopiero ci się urodził!!:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Zabawa pierwsza klasa :) Zdjęcia cudne i te zadowolone minki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sto lat Tomi :*
    Widać że zabawa świetna była:)
    P.S. Ale macie czadowe balony

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale bryka :D wow!!
    Najlepszego Tomaszku :)

    OdpowiedzUsuń