Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...
...malowałabym palcem częściej, niż nim wskazywała.
Mniej bym poprawiała, więcej przytulała.
Zamiast patrzeć na czas, dawałabym sobie czas, by patrzeć.
Mniej bym dbała o to, by wszystko wiedzieć; wiedziałabym raczej, jak lepiej dbać.
Częściej bym się z nim wspinała na drzewa i puszczała latawce.
Przestałabym bawić się w powagę, a poważniej bym się bawiła.
Przebiegałabym z nim więcej łąk i częściej przyglądałabym się gwiazdom.
Rzadziej bym szarpała, a częściej przytulała.
Rzadziej byłabym nieugięta, a częściej wspierała.
Najpierw budowałabym poczucie własnej wartości, potem dom.
Uczyłabym go mniej o miłości do siły, a więcej o sile miłości.


Diane Loomans

środa, 20 listopada 2013

Urodzinowe szaleństwo . Part3- szukanie skarbu

Zaczynamy :)
Znaleźliśmy list w butelce.



Upodabniamy się do piratów  :)












Biegniemy na dalsze poszukiwania.





Szukamy złotych monet





Zgadujemy po omacku co dostalismy do rąk.





Wyruszamy dalej.


Przedostajemy się przez bagno , skacząc po kamieniach :)









Kolejny punkt na mapie.




Atakujemy statek kapitana Szprota kokosami.
On ich niecierpi :P








Skarb juz czeka.




Mamy go !!!!




  THE END
:)

1 komentarz: