Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...
...malowałabym palcem częściej, niż nim wskazywała.
Mniej bym poprawiała, więcej przytulała.
Zamiast patrzeć na czas, dawałabym sobie czas, by patrzeć.
Mniej bym dbała o to, by wszystko wiedzieć; wiedziałabym raczej, jak lepiej dbać.
Częściej bym się z nim wspinała na drzewa i puszczała latawce.
Przestałabym bawić się w powagę, a poważniej bym się bawiła.
Przebiegałabym z nim więcej łąk i częściej przyglądałabym się gwiazdom.
Rzadziej bym szarpała, a częściej przytulała.
Rzadziej byłabym nieugięta, a częściej wspierała.
Najpierw budowałabym poczucie własnej wartości, potem dom.
Uczyłabym go mniej o miłości do siły, a więcej o sile miłości.


Diane Loomans

czwartek, 10 listopada 2011

Z serii mądrości mojego syna

Mama ja trocheczkę lubie marchewkę a trocheczkę nie :)
Ciekawe która trocheczka jest większa ;p


**************************************************************
Mamo ty na mnie nie uważasz.
Wyszłam pierwsza z młodzieżą w wózku a on szedł za mną i drzwi zaczęły się zamykać. 


*****************************************************************



1 komentarz:

  1. hej Kochane rozrabiaki:) szukałam Was i znalazłam:D super!
    p.s. gadanki są super!

    OdpowiedzUsuń