Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...
...malowałabym palcem częściej, niż nim wskazywała.
Mniej bym poprawiała, więcej przytulała.
Zamiast patrzeć na czas, dawałabym sobie czas, by patrzeć.
Mniej bym dbała o to, by wszystko wiedzieć; wiedziałabym raczej, jak lepiej dbać.
Częściej bym się z nim wspinała na drzewa i puszczała latawce.
Przestałabym bawić się w powagę, a poważniej bym się bawiła.
Przebiegałabym z nim więcej łąk i częściej przyglądałabym się gwiazdom.
Rzadziej bym szarpała, a częściej przytulała.
Rzadziej byłabym nieugięta, a częściej wspierała.
Najpierw budowałabym poczucie własnej wartości, potem dom.
Uczyłabym go mniej o miłości do siły, a więcej o sile miłości.


Diane Loomans

środa, 21 grudnia 2011

Kule śniegowe i bombki

Wyżywamy się artystycznie nadal.
Z pomoca mamy powstały takie cudeńka :)






Z baniek które robiłem jakiś czas temu, zbudowaliśmy choinkę ;")


A tak tworzyła już sama mama :)







5 komentarzy:

  1. Śliczne, ale macie zdolności!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ania, czemu Twoje kule są takie piękne a moje wyszło takie sobie...?? ;/
    Gwiazdy są cudne, musisz zrobic tutoriala jak się je robi ;))
    buziaki!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Turtial jest na moim blogu.
    Zapraszam serdecznie :)
    http://zaciszeandzi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń