Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...
...malowałabym palcem częściej, niż nim wskazywała.
Mniej bym poprawiała, więcej przytulała.
Zamiast patrzeć na czas, dawałabym sobie czas, by patrzeć.
Mniej bym dbała o to, by wszystko wiedzieć; wiedziałabym raczej, jak lepiej dbać.
Częściej bym się z nim wspinała na drzewa i puszczała latawce.
Przestałabym bawić się w powagę, a poważniej bym się bawiła.
Przebiegałabym z nim więcej łąk i częściej przyglądałabym się gwiazdom.
Rzadziej bym szarpała, a częściej przytulała.
Rzadziej byłabym nieugięta, a częściej wspierała.
Najpierw budowałabym poczucie własnej wartości, potem dom.
Uczyłabym go mniej o miłości do siły, a więcej o sile miłości.


Diane Loomans

poniedziałek, 19 grudnia 2011

Mój uczniaczek

No i stało się.
Adrian zaczyna edukację
Pierwszy dzień szkoły: 3styczeń 2012


5 komentarzy:

  1. Jak cuuuuuuuuuudnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Na pewno mu się spodoba w przedszkolu!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu wygrałaś u nas Candy!!!
    gratuluję i proszę o twój adres na maila!
    Gosia z Tominowa

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo ale słodko wygląda :) I tak dorośle zarazem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Od razu taki doroślejszy się zrobił, nie ?

    OdpowiedzUsuń