Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...
...malowałabym palcem częściej, niż nim wskazywała.
Mniej bym poprawiała, więcej przytulała.
Zamiast patrzeć na czas, dawałabym sobie czas, by patrzeć.
Mniej bym dbała o to, by wszystko wiedzieć; wiedziałabym raczej, jak lepiej dbać.
Częściej bym się z nim wspinała na drzewa i puszczała latawce.
Przestałabym bawić się w powagę, a poważniej bym się bawiła.
Przebiegałabym z nim więcej łąk i częściej przyglądałabym się gwiazdom.
Rzadziej bym szarpała, a częściej przytulała.
Rzadziej byłabym nieugięta, a częściej wspierała.
Najpierw budowałabym poczucie własnej wartości, potem dom.
Uczyłabym go mniej o miłości do siły, a więcej o sile miłości.


Diane Loomans

poniedziałek, 19 grudnia 2011

Ubieramy choinkę

Wczoraj u nas stanęła choinka.
Adrian czynnie uczestniczył w ubieraniu.
Tomaszek w rozbieraniu ;p






Były też wygłupy :)




Dostaliśmy też pierwszą karteczkę Świąteczna .
Zajęła honorowe miejsce na choince.


3 komentarze:

  1. Piękna choinka, brawo Adrian, bo jestem pewna, że to Twoja zasługa ;))
    Karteczka przecudna!!!
    ps. nasza jeszcze nie doszła???? ;o

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna choinka !!! dzielny chłopak, jak ładnie sobie poradził :)

    OdpowiedzUsuń