Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...
...malowałabym palcem częściej, niż nim wskazywała.
Mniej bym poprawiała, więcej przytulała.
Zamiast patrzeć na czas, dawałabym sobie czas, by patrzeć.
Mniej bym dbała o to, by wszystko wiedzieć; wiedziałabym raczej, jak lepiej dbać.
Częściej bym się z nim wspinała na drzewa i puszczała latawce.
Przestałabym bawić się w powagę, a poważniej bym się bawiła.
Przebiegałabym z nim więcej łąk i częściej przyglądałabym się gwiazdom.
Rzadziej bym szarpała, a częściej przytulała.
Rzadziej byłabym nieugięta, a częściej wspierała.
Najpierw budowałabym poczucie własnej wartości, potem dom.
Uczyłabym go mniej o miłości do siły, a więcej o sile miłości.


Diane Loomans

niedziela, 1 stycznia 2012

Podsumowanie

Witamy w Nowym Roku!!!
Życzymy wszystkim dużo pogodnych dni.
Mnóstwa miłości
Spokoju i zdrowia.

Pora pokazać wam jak minęły nam świateczne dni.

Była Wigilia i błogie nicnieróbstwo.












Były sylwestrowe tańce  i oczywiście szampan :)












A teraz regenerujemy siły bo za dwa dni czeka na nas szkoła i praca :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz