Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...
...malowałabym palcem częściej, niż nim wskazywała.
Mniej bym poprawiała, więcej przytulała.
Zamiast patrzeć na czas, dawałabym sobie czas, by patrzeć.
Mniej bym dbała o to, by wszystko wiedzieć; wiedziałabym raczej, jak lepiej dbać.
Częściej bym się z nim wspinała na drzewa i puszczała latawce.
Przestałabym bawić się w powagę, a poważniej bym się bawiła.
Przebiegałabym z nim więcej łąk i częściej przyglądałabym się gwiazdom.
Rzadziej bym szarpała, a częściej przytulała.
Rzadziej byłabym nieugięta, a częściej wspierała.
Najpierw budowałabym poczucie własnej wartości, potem dom.
Uczyłabym go mniej o miłości do siły, a więcej o sile miłości.


Diane Loomans

niedziela, 16 października 2011

Artyści

Chyba nie trzeba nic pisać.
Zdjęcia mówią same za siebie ;)

















Ps. Zmywanie farby z paneli nie jest juz takie zabawne i śmieszne :o

2 komentarze:

  1. Podziwiam :) Nie mogłabym patrzeć jak ta farba tak po panelach się roznosi :P:P

    OdpowiedzUsuń
  2. Kup papier pakowy: jest większy więc i mycia paneli będzie mniej ;)

    OdpowiedzUsuń