Gdybym mogła od nowa wychować dziecko...
...malowałabym palcem częściej, niż nim wskazywała.
Mniej bym poprawiała, więcej przytulała.
Zamiast patrzeć na czas, dawałabym sobie czas, by patrzeć.
Mniej bym dbała o to, by wszystko wiedzieć; wiedziałabym raczej, jak lepiej dbać.
Częściej bym się z nim wspinała na drzewa i puszczała latawce.
Przestałabym bawić się w powagę, a poważniej bym się bawiła.
Przebiegałabym z nim więcej łąk i częściej przyglądałabym się gwiazdom.
Rzadziej bym szarpała, a częściej przytulała.
Rzadziej byłabym nieugięta, a częściej wspierała.
Najpierw budowałabym poczucie własnej wartości, potem dom.
Uczyłabym go mniej o miłości do siły, a więcej o sile miłości.


Diane Loomans

niedziela, 23 października 2011

Urodziny Nikoli- 15.10.11

Byliśmy na urodzinach u Nikoli.
Tu mała fotorelacja :)
W drodze na...


Solenizantka dmucha świeczki


Zabawa





Ja, Nikola i Garbysia


Namiastka naszej rodziny
Oliwia, ja, Tomaszek, Patrycja,Adrian, Gabi i Nikola.


Dziadek z najmłodszymi nabytkami
Oskar i Zuzia


Wracamy z imprezy



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz